Nowi koszykarze: (kliknij, aby przejść)
Z poprzedniego sezonu zostało tylko pięciu koszykarzy w pierwszej drużynie:
- kapitan Jakub Nizioł,
- Błażej Kulikowski,
- Błażej Czerniewicz,
- Kyrell Luc,
- Tymoteusz Sternicki.
Do nich najpierw dołączył urodzony w Kanadzie, wychowany w Gdyni i posiadający podwójne obywatelstwo (polskie i kanadyjskie) Anthony Wrzeszcz, grający na obwodzie.
Anthony Wrzeszcz (Polska, Kanada)
- rozgrywający (rzucający obrońca),
- 190 cm,
- urodzony w 2004 roku,
- pierwszy kontrakt w zawodowej koszykówce,
- grał w ligach na uczelniach w USA i Kanadzie.
Poza przygodą na parkietach NCAA i CCAA Anthony dał się również poznać polskiej publiczności podczas Eurobasketu U-20, rozgrywanego w jego rodzinnej Gdyni, będąc jednym z liderów polskiej kadry, która zajęła 8. miejsce.za stroną klubową WKS Śląsk Wrocław
Malik Parsons z USA
Drugim zatrudnionym w tym oknie transferowym zawodnikiem, i zarazem pierwszym nowym obcokrajowcem w składzie, jest Amerykanin pochodzący z San Diego (Kalifornia) – Malik Parsons:
- rzucający obrońca (rozgrywający),
- 193 cm,
- urodzony w 1999 roku,
- poprzednie kluby: Rasta Vechta (Niemcy), Buraspor (Turcja), Skyliners Frankfurt (Niemcy), Bakken Bears (Dania).
W ubiegłym sezonie Rasta Vechta wygrała 9 z pierwszych 10 meczów z Malikiem Parsonsem w składzie, dzięki czemu awansowała do play-offów niemieckiej Bundesligi. W okresie od marca do maja Amerykanin rozegrał dla niej 19 spotkań, notując średnio 11,3 punktu i 3,2 zbiórki. Zaimponował skutecznością rzutów za trzy na poziomie 46,3 procent.
Malik pojawił się w trudnym dla nas okresie i perfekcyjnie wpasował się w drużynę. Okazał się kluczowy. To było dla nas bardzo ważne.trener Rasta Vechata, Christian Held
Parsons odszedł z Vechty, ponieważ nie mógł dojść do porozumienia w sprawie nowego kontraktu, a w międzyczasie przyszli inni zawodnicy na jego pozycję.
Grając natomiast we Frankfurcie, ze średnią 16,3 punktu na mecz zajął 5. miejsce w klasyfikacji najlepszych strzelców niemieckiej ekstraklasy w sezonie 2024/2025. Jeszcze wcześniej zdobył mistrzostwo Danii z Bakken Bears.
W mediach społecznościowych są opinie, że to kandydat na gwiazdę polskiej ekstraklasy i transferowa bomba Śląska, ale nie raz i nie dwa potencjalne bomby okazywały się niewypałami, a niewypały – bombami.
Matt Rogers z USA
Trzecim nowym jest skrzydłowy Matt Rogers, który – podobnie jak Anthony Wrzeszcz – podpisał we Wrocławiu swój pierwszy zawodowy kontrakt (na jeden sezon):
- skrzydłowy (center),
- 205 cm,
- urodzony w 2002 roku,
- występy a akademickiej lidze NCAA.
24-letni Amerykanin, urodzony w Knoxville w Maryland, wcześniej grał na uczelni American University w drużynie Eagels. Jego średnie z ostatniego roku to: 16,8 punktu; 5,5 zbiórki i 1,2 asysty na mecz. Jego bardzo mocną stroną była skuteczność: trafiał 65,1 procent rzutów z gry, w tym 41 procent z dystansu.
W 2025 roku poprowadził American University do mistrzostwa Patriot League i awansu do turnieju NCAA, zdobywając przy tym tytuł MVP turnieju konferencji.
Po zakończeniu kariery akademickiej Rogers otrzymał szansę zaprezentowania się w NBA Summer League w barwach Philadelphia 76ers, lecz nie dostał się do drużyny.
Ukończył administrację biznesową ze specjalizacją i tytułem magistra marketingu. Jego matka, Kristi, grała w siatkówkę w stanie Illinois, a ojciec, David, w koszykówkę w Maryville. Matt jest członkiem Montgomery County Ag Center po przepracowaniu 200 godzin jako wolontariusz.cytat za aueagles.com
Anthony Hickey z USA
Czwartym zatrudnionym latem jest Anthony Hickey:
- rozgrywający,
- 180 cm,
- urodzony w 1992 roku,
- poprzednie kluby: Pallacanestro Cantu, APU Udine, BK Astana, CSO Voluntari.
Amerykanin nienajgorzej zna polskie parkiety, gdyż występował na nich w barwach Gdyni (2015/2016) oraz Stargardu (2018/2019).
Z Polski pojechał do Rumunii, gdzie wygrał indywidualny tytuł najlepszego zawodnika ligi oraz został wybrany do pierwszej piątki obrońców.
Później błyszczał w Kazachstanie, z kolei ostatnie dwa sezony spędził w klubie z Udinese, z którym awansował do włoskiej ekstraklasy. W Serie A zagrał jednak tylko w 12 meczach, zdobywając średnio 12,9 punktu, 3,3 zbiórki i 4,7 asysty i 2,3 przechwytu. Rzucał ze skutecznością 44,3 procenta.
John Egbunu z Nigerii
Do Matta Rogersa dołączył pod koszem John Egbunu:
- center,
- 211 cm,
- urodzony w 1994 roku,
- poprzednie kluby: Mobis Phoebus, Meralco Bolts, Shanghai Sharks i wiele innych.
Urodził się w Nigerii, ale koszykówki uczył się w Stanach, gdzie grał w lidze NCAA, która była dla niego furtką do zaplecza NBA (Windy City Bulls z Chicago).
Później rozpoczęła się jego długa i bardzo daleka podróż przez kilka krajów europejskich, przez Chiny, Filipiny oraz Koreę Południową, w której spędził ostatni rok. W 33 meczach dostawał tam średnio tylko 12 minut i zdobywał 6,3 punktu, 3,8 zbiórki i 0,3 bloku.
Koszykarzy poprowadzi sztab w składzie: Danny Franco (pierwszy trener), Jacek Winnicki (drugi trener) i Jakub Pendrakowski (asystent trenera).
30 września Trójkolorowi zagrają po raz pierwszy o stawkę – we Wrocławiu z Buducnost Podgorica w rozgrywkach BTK Eurocup. Polska ekstraklasa, czyli Orlen Basket Liga, startuje w pierwszy weekend października. Zespół Dannego Franco najpierw pojedzie do Gdyni na spotkanie z Arką.